Jak sprawdzić, które elementy w sklepie internetowym należy poprawić?

Prowadząc sklep internetowy pewnie zastanawiasz się, w jaki sposób możesz zwiększyć w nim sprzedaż. Jednym ze sposobów jest zwiększenie liczby wizyt i w efekcie zamówień poprzez dodatkową reklamę. Niestety, wiąże się to z dodatkowym budżetem reklamowym i ryzykiem, że nie uzyskamy pożądanej stopy zwrotu z reklamy.

Inne podejście polega na optymalizacji konwersji w samej witrynie. Można skupić się na usprawnieniu ścieżki zakupowej tak, aby była bardziej intuicyjna i bardziej przyjazna dla użytkownika. Ponadto, warto się skoncentrować się na przekazie reklamowym witryny, by lepiej trafiał do grupy docelowej, a także korespondował z jej problemami oraz oczekiwaniami.

Myśląc o „wyciśnięciu” większej konwersji  z aktualnego ruchu na stronie trzeba zastanowić się, które elementy dodać, zmienić lub usunąć. Jest to trudne zadanie dla osób obsługujących sklep. Wchodząc na stronę codziennie może nam się wydawać, że wszystko w witrynie jest intuicyjne i przyjazne dla przeciętnego użytkownika. Rzeczywistość może być jednak zupełnie inna.

Jak mogę znaleźć podstrony, w których gubią się użytkownicy?

Z pomocą przychodzi nam Google Analytics pozwalający na monitorowanie ścieżek zakupowych. Na początek musimy zastanowić się jak powinna wyglądać pożądana ścieżka zakupowa użytkownika, a także które strony i w jakiej kolejności powinny być odwiedzane.Cały proces poprawy powinniśmy zacząć od poprawy wąskich gardeł, czyli miejsc, w których najwięcej użytkowników rezygnuje z zakupu. Na powyższej grafice widać, że najwięcej użytkowników odpada na drugim etapie w koszyku.

Ok, ale co na tej stronie jest nie tak?

Może nam się wydawać, że na stronie jest wszystko w porządku. Jak rozwiązać taki problem? Jedna z metod to po prostu poproszenie osób, które nie miały do tej pory styczności ze stroną o przejście całego procesu zamówienia i „głośne” komentowanie zdarzeń i problemów, które napotykają. Dzięki takiej analizie przez kilka osób możemy znaleźć elementy, które się powtarzają i stworzyć hipotezy jak to wszystko zmienić.

Inna metoda wymaga użycia narzędzi do nagrywania zachowań użytkowników. Taką funkcjonalność oferuje: HotJar.com, Inspectlet.com, Mouseflow.com. Anonimowi internauci nie zdają sobie sprawy, że są nagrywani i zachowują się w sposób naturalny. Jedyna różnica polega na tym, że to my musimy samodzielnie zdiagnozować, na podstawie obserwacji ich ruchów myszką i kliknięć, z czym mają problem, co ich rozprasza i co powoduje, że nie przechodzą dalej. Czasem wystarczy po prostu umieścić w ścieżce zakupowej krótką instrukcję informującą, co użytkownik ma na danej stronie zrobić. Inne rozwiązanie to usunięcie zbędnych elementów, aby w koszyku była jedynie możliwość przejścia dalej lub powrotu do sklepu.